7.9 C
Oslo
wtorek, 7 grudnia, 2021

Norwegia ostrzega przed kolejnymi restrykcjami krajowymi – wśród nich m.in. prohibicja

Wzrost zachorowań na zmutowaną odmianę wirusa SARS-CoV-2 niepokoi władze Norwegii. Podczas konferencji prasowej, rząd przedstawił najczarniejsze scenariusze, które w najbliższym czasie mogą wejść w życie. Wszystko zależy od tego, czy tendencja wzrostowa dalej będzie się utrzymywać.

Słupki zachorowalności gwałtownie rosną

Jak mówi premier Erna Solberg – „Wzrasta liczba przyjęć do szpitali, podobnie jak liczba osób wymagających leczenia na Oddziałach Intensywnej Terapii. To jest powód do niepokoju”.

Jeżeli dojdzie do sytuacji, w której środki lokalne oraz regionalne okażą się niewystarczające, rząd zapowiada wprowadzenie ogólnokrajowych dyrektyw.

Według premier Solberg  – „Jeśli będziemy w stanie wspólnie pokonać wirusa za pomocą środków lokalnych i regionalnych, unikniemy dalszych, bardziej rygorystycznych środków ogólnokrajowych, które mają również wpływ na obszary o niższych wskaźnikach infekcji. Jeśli jednak okaże się, że obowiązujące obecnie środki lokalne, regionalne i krajowe są niewystarczające, aby ograniczyć zakażenia, będziemy zmuszeni do wprowadzenia bardziej rygorystycznych środków ogólnokrajowych”.

Jakie środki są brane pod uwagę?

Norweski rząd wyszczególnia konkretne restrykcje, które mogłyby wejść w życie na wypadek, gdyby sytuacja zaczęła się gwałtownie wymykać spod kontroli. Należą do nich:

  • zalecenie zachowania 2-metrowej odległości od innych osób (oprócz osób mieszkających w jednym domostwie oraz bliskich osób, które mieszkają samotnie),
  • rekomendacja ograniczenia kontaktów osobistych (10 osób tygodniowo),
  • zakaz serwowania alkoholu,
  • zakaz zajęć sportowych i rekreacyjnych dla dorosłych w zamkniętych pomieszczeniach (przepis nie dotyczy profesjonalnych sportowców),
  • centra fitness i baseny będą zamknięte (nie dotyczy zajęć z nauki pływania i zajęć rehabilitacyjnych),
  • zamknięte będą miejsca rozrywki, takie jak np. parki rozrywki oraz sale bingo,
  • przejście na pracę zdalną we wszystkich miejscach pracy, w których istnieje taka możliwość.

Przewiduje się ponadto zmniejszenie dopuszczanej ilości osób, biorących udział w konkretnych wydarzeniach:

  1. WYDARZENIA ORGANIZOWANE W POMIESZCZENIACH
  • Do 20 uczestniczących zmniejszono dopuszczalną ilość osób, biorących udział w wydarzeniach z wyznaczonymi miejscami siedzącymi (wcześniej było to 100 osób).
  • Na pogrzebie może brać udział maksymalnie 50 osób (wcześniej także mogło być 100 osób),
  • 50 osób może brać udział w wydarzeniu zorganizowanym dla osób mających mniej niż  20 lat. Warunkiem koniecznym jest to, aby goście pochodzili z jednej gminy.
  1. WYDARZENIA NA ŚWIEŻYM POWIETRZU
  • W wydarzeniu może brać udział nie więcej niż 50 osób. Jest to redukcja z 200 lub 600 w przypadku wyznaczonych miejsc siedzących.

Może wrócić także widmo stycznia

Jeżeli powyższe środki nie przyniosą pozytywnych skutków, rząd zapowiada także możliwość wprowadzenia restrykcji styczniowych. Należą do nich m.in.

  • zakaz przyjmowania jakichkolwiek gości przez dwa tygodnie,
  • odwołanie wszelkich wydarzeń,
  • nauka zdalna (uniwersytety, kolegia, szkoły zawodowe),
  • poziom czerwony dla gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych,
  • rozważenie narzucenia przedszkolom i żłobkom kategoryzacji na poziomie czerwonym, w wypadku wysokiej zachorowalności notowanej w konkretnej gminie.

Już teraz rząd bezwzględnie odradza podróże zagraniczne na okres świąteczny. Nalega także, aby studenci uczący się za granicą, powstrzymali się w tym czasie przed powrotem do Norwegii.

W ciągu najbliższych dni władze Norwegii będą uważnie monitorować wskaźniki infekcji. Jeżeli słupki zachorowalności w dalszym ciągu będą rosnąć, wymienione wyżej restrykcje mogą w trybie pilnym zacząć obowiązywać w norweskiej codzienności.

- Polecamy -