12.6 C
Oslo
czwartek, 21 października, 2021

85-latek zmarł w norweskim domu opieki po połknięciu snusu

Jak donosi NRK – 85-letni pacjent jednej z placówek medycznych w Norwegii zmarł krótko po połknięciu snusu. Policja rozpoczęła dochodzenie w tej sprawie. 

Tragiczny wypadek w domu opieki Sunndal Helsetun

Ofiarą jest 85-letni mężczyzna cierpiący na demencję. Do tragicznego zdarzenia doszło w minioną środę w domu opieki Sunndal Helsetun, który zlokalizowany jest w okręgu Møre og Romsdal. Mężczyzna został znaleziony na podłodze przez innego pacjenta, który niezwłocznie powiadomił personel ośrodka.

Pomimo hospitalizacji mężczyzny nie udało się uratować i zmarł w szpitalu w Molde. Wstępne ustalenia służb mówią o zatruciu snusem, czyli niezwykle popularnym w Skandynawii wyrobem tytoniowym, który przypomina tabakę.

Jak powiedział w rozmowie z NRK syn zmarłego – Ivar Romundstad – jego ojciec cierpiał na poważną demencję i najprawdopodobniej nie zdawał sobie sprawy z tego, co robi.

Skąd pochodził snus?

Policja jest w trakcie ustalania tego, w jaki sposób 85-latek mógł zdobyć snus. Jak twierdzi jego syn – ojciec nigdy nie zażywał tego typu używek. Nie widział także, aby którykolwiek z innych pacjentów miał ją przy sobie.

Snus jest postrzegany w Skandynawii jako alternatywa dla palenia papierosów. Jest to także najpopularniejszy rodzaj wyrobów tytoniowych w Norwegii.
[Zdjęcie: Canva]

Jak dotąd żaden z pracowników domu opieki nie przyznał się do posiadania snusu. Istnieje podejrzenie, że 85-latek mógł znaleźć używkę na terenie placówki, co odczytywane byłoby jako poważne zaniedbanie ze strony personelu.

Istnieje także prawdopodobieństwo, że używkę przyniosła do domu opieki któraś z osób odwiedzających pacjentów.

Trwają dokładne przesłuchania policji, mające na celu zweryfikowanie tych podejrzeń.

- Polecamy -