0.4 C
Oslo
sobota, 2 kwietnia, 2022

Premier Norwegii uspokaja: na tę chwilę nie ma bezpośredniego zagrożenia nuklearnego

To już 9. dzień konfliktu spowodowanego agresją Rosji na Ukrainę. Dziś w nocy (04.03) w wyniku ostrzału ze strony wojsk rosyjskich doszło do pożaru w pobliżu największej w Europie elektrowni jądrowej w Zaporożu. Choć sytuacja była naprawdę niebezpieczna, ukraińskie służby ratownicze uspokajają: na miejscu nie odnotowano zmian poziomu promieniowania, a żaden z reaktorów nie został uszkodzony w wyniku zdarzenia. 

„Ta noc mogła odmienić historię Europy”

To wydarzenie bezprecedensowe. Po raz pierwszy w historii całego świata doszło do bezpośredniego ataku wojsk rosyjskich na elektrownię jądrową, mówił w najnowszym przemówieniu prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski i kontynuował komunikat do swoich rodaków:

Narodzie Ukrainy, przeżyliśmy noc, która mogła zmienić historię Ukrainy, historię Europy. Wojska rosyjskie atakowały Zaporoską Elektrownię Atomową, największą elektrownię atomową w Europie, która mogła być jak 6 Czarnobyli.

Przekonuje, że rosyjscy żołnierze mieli świadomość, gdzie się znajdują i do jakiego obiektu strzelają. „To nic innego, jak terror”, przyznał na koniec wypowiedzi.

Zełenski zwracał się też do władz rosyjskich, apelując o rozsądek. Przypomniał, jak wyglądało wspólne usuwanie skutków wybuchu reaktora w elektrowni w Czarnobylu. Wspomniał o ofiarach, zniszczeniach i o ewakuacji. Dodał też, że „promieniowanie nie wie, gdzie jest Rosja”, a skutki takiego wybuchu mogłyby być katastrofalne dla całej Europy.

Głos potępienia ze strony władz norweskich

Wśród liderów z całego świata jawnie potępiających działania wojsk rosyjskich swój głos w sprawie ataku na elektrownię w Zaporożu zabrał też premier Norwegii Jonas Gahr Støre:

Atak na największą elektrownię jądrową w Europie to bardzo poważna sytuacja. Wymiana ognia w elektrowni jądrowej i w jej pobliżu to działania skrajnie niebezpieczne. Zdecydowanie potępiamy te nieodpowiedzialne działania władz rosyjskich.

Słowa otuchy dla mieszkańców Norwegii

Premier zapewnia, że w pełni rozumie lęk, jaki generuje w mieszkańcach Norwegii wydarzenie w Zaporożu. Jednocześnie zapewnia, że na tę chwilę nie ma bezpośredniego zagrożenia nuklearnego: „Uważnie obserwujemy sytuację i jesteśmy dobrze przygotowani na wypadek, gdyby coś się stało” – mówi.

Przypomnijmy, że dziś około godziny 7:00 Rada Najwyższa Ukrainy podała, że Zaporoska Elektrownia Jądrowa została zajęta przez Rosjan.

- Polecamy -