15.1 C
Oslo
piątek, 3 lutego, 2023
motty_kredyty norweskie

System luster doświetlających w Rjukan

Norwegowie wpadli na rozwiązanie, które dostarcza mieszkańcom spowitego mrokiem Rjukan odrobinę promieni słonecznych. Tak oto powstał system doświetlający miasto składający się z… luster odbijających promienie słoneczne.

Rozświetlić norweski cień

Norwegia, jak powszechnie wiadomo, znajduje się tuż pod kołem podbiegunowym i przez to słońce przylega do horyzontu krainy fiordów podczas zimowych dni. Specyficzne położenie Rjukan stwarza jeszcze jeden problem, który dodatkowo utrudnia dotarcie promieni słonecznych do miasta. Jest ono bowiem położone w dolinie pomiędzy stromymi pasmami górskimi, które skutecznie blokują światło naturalne w okresie od września do marca. 

Położenie miasta uwarunkowane jest jego przemysłową historią. Gdy na początku XX wieku Rjukan zostało założone w dolinie Vestfjord, miało za zadanie stać się miejscem zamieszkania dla pracowników nowej elektrowni wodnej przy wodospadzie Rjukanfossen. Strome góry na północy i południu, rzucające cień na mieszkańców doliny, z czasem stały się poważnym problemem.

Lustrzana konstrukcja

Inżynier Sam Eyde, który był założycielem miasta oraz właścicielem elektrowni, postanowił opracować w 1913 roku system luster, które byłyby w stanie dostarczyć mieszkańcom doliny odrobinę naturalnego światła.

Niestety za życia założyciela miasta, planu nie udało się spełnić. Skonstruowano natomiast kolejkę gondolową, która prowadziła na szczyt górski, gdzie mieszkańcy Rjukan mogli choćby przez chwilę nacieszyć się promieniami słonecznymi i móc wytworzyć w swoich organizmach niezbędną do prawidłowego funkcjonowania witaminę D.

Prawie 100 lat później jeden z mieszkańców miasta, Martin Andersen, postanowił zrealizować tę koncepcję, która nie brzmiała już tak futurystycznie jak wiek temu.

Finalnie udało się to zrobić w 2013 roku, kiedy na paśmie górskim postawiono 3 gigantyczne lustra o powierzchni około 55 metrów kwadratowych. Solspiel, bo taką noszą one w języku norweskim nazwę, umieszczono na wysokości około 450 metrów nad Rjukan. Platforma zasilana jest energią słoneczną i ma możliwość powolnego obracania się w ciągu dnia. W ten sposób jest w stanie odbić maksymalną ilość promieni słonecznych. Konstrukcją steruje komputer z oddalonej Bawarii, a panele ustawiono tak, aby odbijały światło w kierunku miejskiego rynku, ciesząc mieszkańców słońcem nawet w zimowe dni. 

- Polecamy -