15.1 C
Oslo
środa, 1 lutego, 2023
motty_kredyty norweskie

Zastrzelono niedźwiedzicę w Trøndelag, bo szkodziła hodowcom owiec?

Samica niedźwiedzia, prawdopodobnie odpowiedzialna za upolowanie 28 owiec w Beitstad i Bangdalen, została zastrzelona z rąk myśliwych w noc z niedzieli na poniedziałek.

To młoda i mała samica

Zestrzelony osobnik to około 4-letnia samica bez młodych. Myśliwi twierdzą, że ważyła stosunkowo niewiele, bo około 80 kilogramów. Prawdopodobnie to przez nią życie straciły ponad 2 tuziny hodowlanych owiec.

Jak powiedział w rozmowie z gazetą Trønder-Avisa główny myśliwy, Stein Kristian Røset – „Mogę potwierdzić, że młoda samica o wadze 78,6 kg została zastrzelona tuż po północy w poniedziałek. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że to ten niedźwiedź zaatakował owce w Beitstad i Bangdalen”.

Specjaliści ds. klimatu i środowiska podejrzewają, że zwierzę przyszło na świat w Dyrdalen w Snåsa. Ten rejon należy do obszaru zarządzania niedźwiedziami, jednak z czasem młoda samica zaczęła przesuwać się na południe kraju. Tym samym opuściła bezpieczną strefę.

Z powodu szkód, które wyrządziła w kilku grupach owiec, władze zdecydowały się wydać pozwolenie na jej odstrzał. Działano więc głównie w interesie właścicieli zwierząt hodowlanych.

Ginący gatunek vs. hodowcy owiec 

Według Sandry Borch z Partii Centrum sytuacja hodowców owiec w Norwegii jest niepewna. Dodatkowo o kraju tak naprawdę znajduje się więcej niedźwiedzi, niż podaje w swoich danych statystycznych Rovdata.

Jak dodaje, w momencie gdy drapieżniki znajdą się w okolicy wypasu owiec, powinny zostać przeniesione – lub zastrzelone i to „[…] niezależnie od tego, czy są to samce niedźwiedzi, samice czy młode […]”.

niedźwiedzie brunatne w Norwegii
W 2020 roku według szacunków Rovdata w Norwegii mogło przyjść na świat prawie 9 miotów niedźwiedzi brunatnych.

Niedźwiedź brunatny to największy drapieżnik zasiedlający terytorium Norwegii. W 2020 roku w krainie fiordów namierzono dokładnie 150 osobników. To najlepszy wynik od 2011 roku. Jednak niedźwiedź brunatny nadal znajduje się na liście gatunków pod ochroną oraz zagrożonych w Norwegii wyginięciem.

- Polecamy -