Norwegowie piją coraz mniej – i to niezależnie od rodzaju trunku. Najnowsze dane SSB Statistics on alcohol sales za II kwartał 2025 pokazują wyraźny spadek sprzedaży alkoholu w kraju. W sumie sprzedano 107,2 mln litrów alkoholu, czyli o 2,4% mniej niż rok wcześniej. W przeliczeniu na mieszkańca to 22,8 litra, co oznacza spadek aż o 3,5% r/r.
Piwo, wino i mocne alkohole w dół
Najmocniej spadła sprzedaż mocnych alkoholi – o 3,6%, do 2,8 mln litrów. Piwo, które pozostaje najpopularniejszym trunkiem Norwegów, sprzedało się w ilości 73 mln litrów, ale to również oznacza spadek – o 2,8% r/r. Wino trzyma się nieco lepiej, z minimalnym spadkiem o 0,2%, jednak także nie rośnie.
Nawet „alkopopy” nie bronią już rynku
Ciekawa zmiana dotyczy napojów typu „alkopop”. Jeszcze w I kwartale 2025 były jedyną kategorią ze wzrostem (pisaliśmy o tym w analizie: Spożycie alkoholu w Norwegii 2025). Tym razem także one tracą – sprzedaż spadła o 4,4% r/r, do 8,7 mln litrów. To pierwszy taki spadek od kilku lat, który może oznaczać, że moda na „alkoholowe lemoniady” zaczyna słabnąć.
Spożycie alkoholu w Norwegii II kwartał 2025 – długofalowy trend spadkowy
Jeśli spojrzeć na dane roczne, obraz jest jasny – spożycie alkoholu w Norwegii maleje systematycznie od pandemicznego szczytu w 2020 roku. Wówczas na mieszkańca przypadało ponad 7 litrów czystego alkoholu. W 2024 roku było to już 6,16 litra, a teraz – według danych kwartalnych – trend spadkowy trwa.
Najważniejsze liczby (II kw. 2025 vs II kw. 2024)
- Alkohol ogółem: 107,2 mln l (-2,4%) | 22,84 l/os. (-3,5%)
- Piwo: 73,0 mln l (-2,8%) | 15,56 l/os. (-4,0%)
- Wino: 22,6 mln l (-0,2%) | 4,83 l/os. (-1,2%)
- Spirytus: 2,77 mln l (-3,6%) | 0,59 l/os. (-4,8%)
- Alkopopy: 8,75 mln l (-4,4%) | 1,86 l/os. (-5,6%)
Przypominamy: statystyka nie obejmuje zakupów w strefie wolnocłowej ani tzw. „turystycznego importu”.
Co się zmienia? Trzy wnioski na dziś
1) Powrót na ścieżkę spadków. Po pandemicznym „wybrzuszeniu” i ubiegłorocznym odbiciu w RTD, II kw. 2025 potwierdza trend spadkowy – szeroko, w niemal wszystkich kategoriach.
2) „Alkopopy” wciąż ważne, ale już bez euforii. Cały 2024 był dla RTD znakomity (+7,7% r/r), teraz widzimy hamowanie (-4,4% r/r w II kw.). To bardziej rynkowa normalizacja niż odwrót.
3) Mniej „mocnego”, stabilne wino, słabsze piwo. Wino trzyma poziom, spirytus wyraźnie w dół, piwo – po cichu, ale systematycznie traci. Lifestyle „low-alcohol”, ceny i zdrowie robią swoje.
Dlaczego Norwegowie piją mniej?
Eksperci wskazują na kilka powodów: rosnące ceny alkoholu, większą popularność piw bezalkoholowych i napojów alternatywnych, a także zmieniające się style życia. Trend „sober curious” czy „dry January” staje się normą wśród młodszych pokoleń, a zdrowie i aktywność fizyczna coraz częściej wygrywają z mocnym drinkiem.
