20.1 C
Oslo
środa, 4 sierpnia, 2021

Jak wygląda obecnie życie osób ocalonych z wyspy Utøya?

Według najnowszych badań po 10 latach od tragedii ponad ⅓ ocalałych nadal zmaga się z traumą oraz objawami stresu pourazowego. Jak wygląda ich codzienność i czy otrzymują niezbędną pomoc? 

Lęk, depresja i zaburzenia snu – to nie wszystko

Grupa badawcza z Norweskiego Centrum Badań nad Przemocą i Stresem Traumatycznym (NKWTS) dotychczas cztery razy zbierała dane, dotyczące samopoczucia oraz kondycji psychicznej osób ocalałych z masakry na wyspie Utøya.

Okazuje się, że znaczna część uczestników obozu nadal zmaga się z objawami lęku i depresji oraz znacznymi i długotrwałymi problemami ze snem. Wśród objawów znalazł się także ból mięśniowo-szkieletowy oraz silne bóle głowy.

Badanie pokazuje, że co trzeci ocalały z masakry w Utøya stale boryka się z objawami zespołu stresu pourazowego, a jego natężenie z czasem wcale nie maleje.

Wielu z ocalałych ma także wyrzuty sumienia, że to właśnie im udało się uciec lub przetrwać masakrę, która wstrząsnęła światem – a nie ich przyjaciołom. 

Czy pomoc jest wystarczająca?

„To mówi nam, że pomoc jest nadal potrzebna. Leczenie ludzi, którzy doznają traumy po brutalnych atakach terrorystycznych, wymaga czasu” – stwierdziła Lisbet Røyneland, która przewodniczy krajowym grupom wsparcia dla ofiar terroru sprzed 10 lat.

Jednocześnie co 3 ocalały z masakry uważa, że nie ma obecnie dostępu do niezbędnej pomocy, która realizowana byłaby w ramach systemu opieki zdrowotnej.

Według przewodniczącej grupy badawczej NKWTS, Grete Dyb, programy pomocy zdrowotnej dla ocalałych z masakry w Utøya zostały zakończone zbyt wcześnie.

Groźby i mowa nienawiści

Dodatkowo wielu z ocalałych, którzy nadal są aktywni politycznie, otrzymuje groźby oraz spotyka się z nienawistnymi komentarzami na swój temat.

Aż 75% tych osób uważa, że ​​mowa nienawiści, która ich dotyczy ma bezpośredni związek z ich pobytem na wyspie Utøya podczas tragicznych wydarzeń.

„Myślę na pewno, że doprowadzi to do tego, że wielu będzie milczeć i się wycofać. Znamy to z innych podobnych incydentów i jest to coś, o czym mówili już wcześniej młodzi politycy. Osoby, które przeżyły Utøya są szczególnie wrażliwą grupą i są to młodzi ludzie” – powiedziała Dyb w rozmowie z gazetą VG.

Chcesz otrzymywać więcej równie ciekawych informacji prosto na swoją skrzynkę?

Dołącz do naszego newslettera, a regularnie otrzymasz podsumowanie najważniejszych informacji o życiu w Norwegii.



Powiązane artykuły

- Advertisement -

Ostatnio pisaliśmy też o: