15.1 C
Oslo
piątek, 3 lutego, 2023
motty_kredyty norweskie

Norwegia – kraina fiordów i… zimnowodnych raf koralowych

O ile Norwegia jest znana z przepięknych krajobrazów, niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że pod powierzchnią wody także skrywa wiele skarbów natury. W tym jedne z największych na świecie kolonii zimnowodnych raf koralowych.

44 nowe rafy koralowe 

W tym roku naukowcy z Instytutu Badań Morskich odkryli w norweskich wodach kilkadziesiąt nowych skupisk koralowców. W trakcie mapowania dna morskiego zamierzono łączenie 44 nieznane dotąd kolonie. Większość z nich ciągnie się wzdłuż całego wybrzeża – od Østfoldu do Finnmarku. 

koralowiec Norwegia
Jedna z norweskich raf uwieczniona podczas podwodnego rejsu w ramach projektu Mareano. [Zdjęcie: INSTYTUT BADAŃ MORSKICH/NRK]

Norweskie wody przybrzeżne skrywają najbardziej zagęszczone kolonie zimnowodnych raf koralowych na świecie. Łącznie odnotowano ich 1 500. Naukowcy są jednak zdania, że wzdłuż norweskiego wybrzeża może być ich nawet 10 000.

Część z koralowców umiera

Badacze szacują jednak, że tylko ok. 30% norweskich koralowców jest zdrowa. Znaczna większość podwodnych skupisk raf koralowych traci swój biały kolor i pokrywa się szarym szlamem, co oznacza ich obumieranie.

Jak mówi Pål Buhl-Mortensen jeden z naukowców – „W niektórych miejscach są kolonie, w których […] pozostają tylko małe żywe kępki, które wyglądają jak ogromne główki kalafiora, a reszta jest szara […]”.

rafa koralowa norwegi
Tak wygląda obumierający koralowiec – traci kolor i pokrywa się szarą substancją. [Zdjęcie: INSTYTUT BADAŃ MORSKICH/NRK]

Biolodzy interesują się jest przede wszystkim tym, czemu skupiska koralowców, które od tysięcy lat znajdowały się w norweskich głębinach, nagle zaczęły obumierać. Eksperci upatrują tego zjawiska w zanieczyszczających morskie tonie odpadach. Co najciekawsze – najbardziej zagrożone są według nich kolonie znajdujące się blisko wybrzeża.

Potrzeba większej ilości badań

Naukowcy podkreślają to, że badania nad norweskimi koralowcami powinny stanowić priorytet władz. 

Jak twierdzi Fredrik Myhre z WWF – „potrzebujemy nie tylko więcej mapowania, ale także lepszej ochrony. Czołowi światowi naukowcy zajmujący się morzem twierdzą, że musimy ochronić co najmniej 30% oceanów do 2030 roku. Musimy chronić nasze najważniejsze obszary naturalne, aby dbać o ocean dla przyszłych pokoleń”.

W koloniach koralowców potrafi żyć bardzo zróżnicowana fauna. Szacuje się, że rafy to siedlisko nawet 800 gatunków różnorodnych organizmów – w tym skorupiaków i ryb.

- Polecamy -