17.1 C
Oslo
piątek, 24 września, 2021

Norwegowie ruszyli do urn wyborczych

Oficjalne wybory parlamentarne w Norwegii właśnie wystartowały. W poniedziałek o 10:30 norweska premier osobiście oddała swój głos. Czy może jednak liczyć na zwycięstwo?

8 lat rządów centroprawicy – czy będzie więcej?

Jak powiedziała Erna Solberg w rozmowie z NRK – „Lubię głosować w dniu wyborów […]”. Aby celebrować ten wyjątkowy dzień, obecna premier Norwegii udała się osobiście do lokalu wyborczego, który znajduje się w szkole Skjold w Bergen. 

Jej celem jest uzyskanie 25% poparcia oraz utrzymanie burżuazyjnego rządu w Norwegii. Na razie nie wiadomo, czy w przypadku wygranej konserwatystów Solberg dalej będzie pełniła funkcję liderki. Jak jednak pokazują przedwyborcze sondaże – szanse na wygraną obecnego rządu są małe.

Głównym faworytem w tegorocznych wyborach parlamentarnych jest opozycyjna Partia Pracy, której liderem jest Jonas Gahr Store. Ugrupowanie to według sondaży może liczyć na około 24% poparcia. Z kolei Partia Konserwatywna – na 19%.

13 września – święto norweskiej demokracji 

Choć Norwegowie mieli możliwość przedterminowego głosowania już od 1 lipca, to właśnie dzisiaj nadszedł oficjalny dzień wyborów parlamentarnych w krainie fiordów.

Z możliwości wcześniejszego głosowania skorzystało aż 1 600 000 mln osób, co stanowi 42,3% populacji mającej prawa wyborcze.

Dodatkowo w 159 gminach lokale wyborcze były otwarte w godzinach popołudniowych już wczoraj. Głosy w niedzielę oddać mogli m.in. mieszkańcy Stavanger i Oslo. 

Lokale wyborcze są dzisiaj otwarte od godziny 9. Ich zamknięcie nastąpi natomiast o 21. Wtedy ogłoszone zostaną także pierwsze informacje, dotyczące prognozowanych wyników.

- Polecamy -