Rynek mieszkaniowy w Norwegii – gdzie rosną ceny i co z bostøtte?

Rynek mieszkaniowy w Norwegii 2026 - gdzie ceny rosną najszybciej, co z bostøtte i jaka nowa reforma podatkowa może zmienić zasady gry.

Rynek mieszkaniowy w Norwegii pozostaje jednym z najgorętszych tematów w norweskich mediach – i to dosłownie z miesiąca na miesiąc zmienia swoje oblicze. Rok 2025 zaskoczył zarówno ekspertów, jak i kupujących: prognozowany dwucyfrowy wzrost cen w Oslo nie doszedł do skutku, za to Stavanger i Tromsø urosły znacznie mocniej, niż ktokolwiek się spodziewał. W 2026 roku ten podział regionalny nie tylko się utrzymał, ale wręcz pogłębił.

W tym poradniku sprawdzasz, jak faktycznie zakończył się rok 2025, jakie są aktualne dane i prognozy na 2026 rok w podziale na miasta, co dzieje się ze stopami procentowymi, jak wygląda dziś sytuacja bostøtte oraz jaka nowa, kontrowersyjna zmiana podatkowa może dotknąć właścicieli mieszkań i domków letniskowych w Norwegii.

Rok 2025 na rynku mieszkaniowym – jak skończyły się prognozy?

Początek 2025 roku przyniósł bardzo odważne prognozy – Eiendom Norge, organizacja zrzeszająca norweskich pośredników nieruchomości, zakładała aż 10-procentowy wzrost cen w skali całego kraju. Rzeczywistość okazała się jednak znacznie bardziej stonowana: rok zakończył się wzrostem na poziomie około 5%, czyli mniej więcej połowę pierwotnej prognozy.

Największym zaskoczeniem był rozjazd między regionami. Oslo, tradycyjnie najdroższy i najbardziej obserwowany rynek w kraju, rozwijało się wyraźnie słabiej niż oczekiwano – w dużej mierze z powodu masowej wyprzedaży mieszkań inwestycyjnych przez dotychczasowych wynajmujących, co zwiększyło podaż i schłodziło wzrost cen. Jednocześnie Stavanger, napędzane inwestycjami w sektorze naftowym i gazowym, zanotowało najsilniejszy wzrost w całym kraju – aż 14% rok do roku.

Rok 2025 przyniósł też rekordową liczbę transakcji – sprzedano około 108 tysięcy mieszkań z drugiej ręki, czyli więcej niż w dotychczasowym rekordowym 2021 roku. To pokazuje, że mimo umiarkowanego wzrostu cen, sam rynek pozostawał bardzo aktywny.

Gdzie najszybciej rosną ceny mieszkań w Norwegii w 2026 roku?

Podział regionalny z 2025 roku nie tylko się utrzymał w 2026 roku, ale wręcz się pogłębił. Eiendom Norge prognozowało na cały 2026 rok następujący wzrost cen w poszczególnych miastach (grudzień do grudnia):

MiastoPrognoza Eiendom Norge na 2026 rok
Stavanger+10%
Tromsø+9%
Bergen+8,5%
Kristiansand+5%
Oslo+5%
Trondheim+4,5%
Cała Norwegia+6%

Dane rzeczywiste z pierwszej połowy 2026 roku pokazują, że ten podział regionalny się sprawdza, choć z pewnymi niespodziankami. Do końca czerwca 2026 roku ceny mieszkań w całej Norwegii wzrosły o 5,5% – zbliżając się do rocznej prognozy już w połowie roku. Największy wzrost od początku roku odnotowały Ålesund (+12,1%) oraz Tromsø (+10,3%), a więc miasta spoza pierwotnej „wielkiej trójki” liderów. Oslo pozostaje najsłabszym rynkiem w kraju – zaledwie +1,2% od początku roku, głównie z powodu dużej podaży mieszkań wystawianych przez wynajmujących wycofujących się z rynku najmu.

Eksperci z branży nieruchomości (Eiendom Norge, DNB Eiendom) wskazują na kilka głównych czynników napędzających te różnice: spadającą liczbę nowych, ukończonych mieszkań w całym kraju, poprawiającą się siłę nabywczą dzięki wzrostowi realnych wynagrodzeń oraz malejącą podaż gotowych do sprzedaży mieszkań poza Oslo. W Oslo natomiast dodatkowym czynnikiem studzącym ceny jest wspomniana wyprzedaż mieszkań inwestycyjnych, która może się utrzymywać przez dłuższy czas.

Co dzieje się ze stopami procentowymi?

Stopy procentowe pozostają jednym z najważniejszych czynników wpływających na rynek nieruchomości w Norwegii. Norges Bank (bank centralny) utrzymał stopy bez zmian pod koniec 2025 roku, ale zasygnalizował możliwość dwóch obniżek w 2026 roku – jednej w pierwszej połowie roku i jednej pod koniec roku.

Zdaniem analityków Eiendom Norge, same te obniżki prawdopodobnie nie dadzą silnego impulsu do dalszego wzrostu cen, mimo że kondycja norweskiej gospodarki i sektora budowlanego uzasadniałaby bardziej zdecydowane cięcia. Kluczowym czynnikiem dla rynku pozostaje więc bardziej ograniczona podaż nowych mieszkań niż sam koszt kredytu.

Rynek mieszkaniowy a sytuacja osób korzystających z bostøtte

Podczas gdy dla jednych rosnące ceny to okazja do zakupu lub inwestycji, dla innych rynek mieszkaniowy staje się coraz bardziej niedostępny. Bostøtte – czyli państwowe dofinansowanie do kosztów mieszkania dla osób o niskich dochodach i wysokich kosztach utrzymania mieszkania, wypłacane przez Husbanken – od lat nie nadąża w pełni za rosnącymi czynszami.

Według ostatnich dostępnych pełnych danych rocznych, w 2024 roku z bostøtte skorzystało ponad 155 000 gospodarstw domowych, co oznaczało wzrost o około 3 100 względem roku poprzedniego, a średnia roczna wartość świadczenia wyniosła około 42 300 NOK na gospodarstwo domowe. Bostøtte wypłacane jest co miesiąc, 20. dnia miesiąca, a jego wysokość zależy od dochodów i kosztów mieszkania konkretnego gospodarstwa domowego – dlatego warto samodzielnie sprawdzić aktualną wysokość świadczenia w kalkulatorze na stronie Husbanken, zamiast opierać się wyłącznie na średnich statystykach.

Organizacje społeczne od dłuższego czasu alarmują, że bez zmian w polityce mieszkaniowej wsparcie będzie trafiać do coraz mniejszej liczby najbardziej potrzebujących gospodarstw domowych, szczególnie w dużych miastach, gdzie czynsze rosną szybciej niż progi i stawki bostøtte.

Nowa propozycja podatkowa, która może zmienić rynek

Latem 2026 roku norweska komisja podatkowa (Skattekommisjonen) przedstawiła propozycję reformy opodatkowania nieruchomości, która wywołała spore poruszenie w branży. Dwa elementy tej propozycji są szczególnie istotne dla właścicieli mieszkań i domków letniskowych:

  • wydłużenie wymaganego okresu zamieszkania (botidkrav) z 1 roku do 3 lat, warunkującego zwolnienie z podatku od zysku przy sprzedaży mieszkania głównego (primærbolig),
  • wprowadzenie podatku od zysku ze sprzedaży domków letniskowych (fritidsbolig), które do tej pory były w dużej mierze zwolnione z takiego opodatkowania,
  • proporcjonalne opodatkowanie zysku za okresy, w których właściciel faktycznie nie mieszkał w danej nieruchomości, nawet jeśli posiadał ją przez wiele lat.

Szef Eiendom Norge, Henning Lauridsen, skrytykował te propozycje jako nielogiczne z punktu widzenia mobilności na rynku pracy i mieszkaniowym, powołując się na wcześniejsze rekomendacje MFW i OECD w tym zakresie. To na razie propozycja, a nie obowiązujące prawo – warto jednak śledzić dalsze losy tej reformy, jeśli planujesz zakup, sprzedaż lub dłuższe posiadanie nieruchomości w Norwegii, bo ewentualne zmiany mogą dotyczyć też Polaków inwestujących w norweskie mieszkania czy domki letniskowe.

Co to oznacza dla Polaków w Norwegii?

Polacy stanowią jedną z największych grup imigrantów w Norwegii – i znajdują się zarówno wśród osób inwestujących w nieruchomości, jak i korzystających z bostøtte. Obecna sytuacja na rynku oznacza w praktyce kilka rzeczy:

Co warto wziąć pod uwagę:

  • trudniejsze wejście na rynek zakupowy w miastach z najsilniejszym wzrostem cen – Stavanger, Tromsø, Bergen – dla osób bez wysokiego kapitału własnego,
  • relatywnie łagodniejszą sytuację w Oslo, gdzie duża podaż mieszkań na sprzedaż może dawać kupującym nieco większe pole do negocjacji niż w innych dużych miastach,
  • rosnącą konkurencję i czynsze na rynku najmu, szczególnie w miastach o najsilniejszym wzroście cen zakupu,
  • potrzebę śledzenia zmian w przepisach podatkowych, jeśli planujesz zakup nieruchomości z myślą o sprzedaży w przyszłości – proponowane wydłużenie botidkrav może wpłynąć na opłacalność takiej inwestycji.

Jeśli dopiero szukasz mieszkania na wynajem, zanim zdecydujesz się na zakup, sprawdź osobny poradnik o tym, jak wynająć mieszkanie w Norwegii. Z kolei jeśli myślisz już o zakupie, koniecznie zapoznaj się z listą ukrytych kosztów zakupu nieruchomości w Norwegii, zanim złożysz pierwszą ofertę.

Rynek mieszkaniowy w Norwegii – podsumowanie

Rynek mieszkaniowy w Norwegii w 2026 roku to kontynuacja trendu zapoczątkowanego w 2025 roku: rosnąca polaryzacja regionalna, z wyraźnymi liderami wzrostu na zachodzie i północy kraju (Stavanger, Tromsø, Bergen, Ålesund) oraz wyraźnie słabszym Oslo. Możliwe obniżki stóp procentowych mogą jeszcze bardziej rozkręcić popyt w drugiej połowie roku, ale bez zmian w polityce mieszkaniowej i podaży nowych mieszkań coraz większa grupa gospodarstw domowych – w tym część Polaków mieszkających w Norwegii – będzie mierzyć się z rosnącymi kosztami zarówno zakupu, jak i najmu.

Najczęściej zadawane pytania

O ile wzrosły ceny mieszkań w Norwegii w 2025 roku?

Cały 2025 rok zakończył się wzrostem cen na poziomie około 5% w skali kraju – znacznie poniżej pierwotnej prognozy Eiendom Norge, która zakładała 10%. Liderem był Stavanger z wynikiem +14%.

Jakie miasto ma najsilniejszy wzrost cen mieszkań w 2026 roku?

Według danych z pierwszej połowy 2026 roku najmocniej rosną ceny w Ålesund (+12,1% od początku roku) i Tromsø (+10,3%). W prognozach rocznych Eiendom Norge liderem pozostaje jednak Stavanger z przewidywanym wzrostem na poziomie 10%.

Dlaczego Oslo ma najsłabszy wzrost cen mieszkań?

Głównym powodem jest duża podaż mieszkań wystawianych na sprzedaż przez dotychczasowych wynajmujących, którzy wycofują się z rynku najmu. Zwiększona podaż studzi wzrost cen, mimo że liczba transakcji w Oslo pozostaje bardzo wysoka.

Czy stopy procentowe w Norwegii będą spadać w 2026 roku?

Norges Bank zapowiada jedną obniżkę stóp w pierwszej połowie 2026 roku i kolejną pod koniec roku, choć analitycy nie oczekują, by miało to silnie pobudzić rynek nieruchomości.

Czym jest bostøtte i kto może z niego skorzystać?

Bostøtte to państwowe dofinansowanie do kosztów mieszkania dla gospodarstw domowych o niskich dochodach i wysokich kosztach utrzymania mieszkania, wypłacane przez Husbanken. Wysokość świadczenia zależy od dochodów i kosztów mieszkania konkretnego gospodarstwa – warto sprawdzić indywidualnie w kalkulatorze na stronie Husbanken.

Czy planowane zmiany podatkowe dotyczą też Polaków posiadających nieruchomość w Norwegii?

Tak, proponowane zmiany (wydłużenie botidkrav do 3 lat, opodatkowanie zysku ze sprzedaży domków letniskowych) dotyczyłyby wszystkich właścicieli nieruchomości w Norwegii, niezależnie od obywatelstwa. To na razie propozycja komisji podatkowej, nie obowiązujące prawo, ale warto śledzić dalszy przebieg tej dyskusji.

Źródła